Dzisiaj wieczorem, kiedy byłem z prezesem w TVN CNBC Biznes, mój szef od wejścia dostawał gratulacje, że wreszcie udało się dogadać z UKE i operatorami. Prace nad podziałem zostały wstrzymane, regulator chwali kompromis, a kurs akcji TP poszedł w górę. Data 11 sierpnia może okazać się punktem zwrotnym. A jeszcze nie tak dawno temu, w tej samej telewizji prezes Netii mówił, że TP jest "genetycznie niezdolna do porozumienia". Tym bardziej warto się cieszyć, bo pierwszy duży krok dla rozwoju rynku telekomunikacyjnego został zrobiony, w czym duża zasługa prezes Anny Streżyńskiej. Jesteśmy jednak dopiero w połowie drogi. Wstrzymanie podziału otwiera możliwości rozmowy o stabilnych stawkach hurtowych opartych o realne koszty i inwestycjach. Jestem przekonany, że również w tych kluczowych sprawach uda się w kilka tygodni osiągnąć kompromis dobry dla rynku. Rozmowy już się toczą. Od trzech lat nie było lepszego klimatu, aby wreszcie wyjść z sal sądowych i przestać dawać zarobić prawnikom. Jeśli dogadamy się dziesiątki spraw opuści wokandę, a nasi konkurenci będa mieli klarowną sytuację finansową. TP będzie inwestować bez obawy o opłacalność biznesu, a na lepszej sieci skorzystają wszyscy klienci, zarówno nasi, jak i konkurencji. Na koniec dodam, że dziś rano w jednym z raportów analityków można było przeczytać, że jeśli nie dojdzie porozumienia stracą na tym zarazem TP i Netia. Trudno było się z tym nie zgodzić.
Jesteśmy zdolni do porozumienia
162009-08-11
o autorze
Wojtek Jabczyński
Witam na blogu byłego dziennikarza, a teraz rzecznika Orange Polska. Pochodzę z Zielonej Góry, gdzie przez 5 lat pracowałem w Gazecie Wyborczej i zajmowałem się sprawami gospodarczymi. Potem biznes skusił mnie, aby przejść na mityczną drugą stronę i tak minęło 11 lat, od kiedy zajmuję się branżą telekomunikacyjną. Jednak każdy, kto posmakował siły i odpowiedzialności mediów zawsze pozostanie przynajmniej w części dziennikarzem. Dlatego pisanie bloga jest świetną okazją, aby rozmawiać i polemizować, nie tylko z dziennikarzami, ale ze wszystkimi, którzy chcą czytać o branży telekomunikacyjnej, zmianach jakie dzieją się na rynku oraz technologicznych nowościach. Moją drugą pasją od zawsze jest sport w dwóch formach: aktywnej i kanapowej. Pierwszej, dlatego by po czterdziestce, z godnością i równym oddechem przejść kilka pięter w pracy, drugiej bo rzadko można wybrać się obejrzeć na żywo żużlowe Grand Prix, czy ligę angielską. Jestem fanem piłki nożnej (Barcelona, Manchester United), żużla (Falubaz) i narciarstwa (każda góra, z której można zjechać jest mi bliska). W tej ostatniej zabawie żona i córka z przyjemnością mnie wspierają. Pozdrawiam Wojtek Jabczyński

Jacenty (95.108..**) .
Trudno się z tym nie zgodzić :) Uważam jednak, że zwykły klient telekomunikacyjny zyska niewiele. Proszę mnie przekonać jakie będziemy mieli - my szaraczki - z tego profity (niekoniecznie te z programu już prawie byłego :)
Jacenty, 11 Sierpnia 2009 22:02
cytujodpowiedz
Wojtek Jabczyński (212.160..**) .
Jacenty przede wszystkim chodzi o stabilizację i przewidywalność na rynku. Dopiero wtedy mogą ruszyć niezbędne inwestycje w infrastrukturę. Mówiąc kolokwialnie po zakopaniu w ziemię kilku miliardów złotych Kowalski dostanie lepsze usługi, szybszy transfer do netu itp. Dotyczy to także konkurencji, która korzysta z naszej sieci (oferty WLR, BSA i LLU). Dlatego porozumienie opłaca się de facto wszystkim. Pozdrawiam
Wojtek Jabczyński, 12 Sierpnia 2009 09:11
cytujodpowiedz
Łukasz (89.230..**) .
Witam. Znowu napiszę swoje pytanie. Moglibyście zrobić zasięg 3G w Przasnyszu? W okolicach, t.j. Ciechanów, Mława, Ostrołęka jest UMTS a u mnie akurat nie. Nie wiem czym jest to spowodowane. Aha tylko jeszcze Orange nie ma trzeciej generacji u mnie, bo z pozostałych sieci każda ma taki zasięg. Proszę o odpowiedź.
Łukasz, 12 Sierpnia 2009 14:12
cytujodpowiedz
Jacenty (95.108..**) .
OK. Ale czy za tą lepszą ofertą pójdzie też obniżka cen? Np. w UK można dostać, bez długiego szukania i dodatkowych promocji, internet 10 Mb/s w cenie 14 funciaków (niecałe 70 zł). Oczywiście nie będziemy porównywać czasu jaki potrzebuje przeciętny Brytyjczyk, żeby sobie móc na to pozwolić. Osobiście w to wątpię, że po wpakowaniu miliardów zł w rozwój sieci będą jakieś korzyści w postaci lepszych cen.
Jacenty, 12 Sierpnia 2009 14:15
cytujodpowiedz
Matraxo (77.255..**) .
A ja trochę z innej beczki.Coś dla tych co ciągle narzekają że promocyjne złotówki z doładowań są tylko do sieci,a więc:
Do 13.08. wyślij SMSem niewykorzystany 14cyfrowy kod doładowania za 25 PLN pod nr 8011 (0PLN), a otrzymasz 15 minut extra do wykorzystania do wszystkich sieci.
Matraxo, 12 Sierpnia 2009 15:09
cytujodpowiedz
kaczor (87.205..**) .
ludzie kiedy wy wreszcie zrozumiecie ze to nie jest instytucja charytatywna tylko biznes a tp/orange to firmy ktore beda inwestowac przede wszystkim tam gdzie beda zyski (duze miasta, kluczowi klienci-firmy). ceny musza byc takie zeby firma pokrywala koszty i zarabiala na tym. nie wiem czemu w naszym kraju sie przyjelo ze internet musi byc tani (najlepiej darmowy)..nie widac az takich narzekan na rosnace ceny pradu, wody, gazu jak na ceny dostepu do sieci - a to przeciez nie jest usluga powszechna i nie kazdy musi miec 30Mb za 30 zł.
kaczor, 12 Sierpnia 2009 15:55
cytujodpowiedz
tl111 (193.33..**) .
I znowu Matka Boska cud uczyniła na 15 sierpnia. I nawet "Francuzi" zaczęli gadać ludzkim głosem. Widać to też rodzaj ludzki bo nie trzeba było czekać na 24 grudnia.
tl111, 12 Sierpnia 2009 16:50
cytujodpowiedz
Paweł (81.219..**) .
Panie Wojtku, czy może Pan wyjaśnić, dlaczego w ostatnich dniach został bardzo ograniczony wybór akcesoriów, które można kupić za punkty Profit? Obecnie jest dostępna tylko jedna słuchawka bluetooth za 5900 punktów. Jeszcze kilka dni temu dostępne były inne modele, nawet za mniej niż 5000 punktów. Mam wrażenie, że Orange chce, żeby klienci stracili jak największą liczbę punktów z dniem 15.09. Czemu innemu może służyć ograniczanie możliwości wydania zgromadzonych punktów właśnie teraz, kiedy program Profit kończy działalność?
Paweł, 13 Sierpnia 2009 00:05
cytujodpowiedz
Przykro (89.78..**) .
Dlaczego w Programie Profit drożeje wszystko, znikają produkty, wchodzą gorsze? Chodzi Wam o jak najszybszy przepadek punktów, albo ewentualnie wymianę na doładowania- przykre, ale francuskie...
Przykro, 13 Sierpnia 2009 02:53
cytujodpowiedz
Hans1054 (77.254..**) .
Witam
Ludzie masowo wybierają tańsze nagrody dlatego są juz one niedostępne. Chyba już raczej tych nagród nie będzie bo chcą oni wyczyścić sobie składzik gdzie znajdowały sie nagrody. Już raczej nic się nie pojawi i szkoda bo jak zamykają program to nagród powinni mieć zawalony po sam sufit. I nie powinno byc tak że jezeli likwidują program to chcą się wszystkiego pozbyć i po 5 dniach nie ma czego wybierać z nagród. Według mnie jest to po prostu absurd.
Hans1054, 13 Sierpnia 2009 10:23
cytujodpowiedz
bamse (83.24..**) .
No jeżeli ludzie masowo wybierają tańsze nagrody, to nie ma się co dziwić, że one znikają. W końcu ich liczba nie jest nieograniczona. Nie winiłbym za to jakoś szczególnie operatora.
bamse, 13 Sierpnia 2009 10:32
cytujodpowiedz
abonent (217.147..**) .
Panie Wojtku pisze pod ostatnim tematem chociaz mam zupelnie inny problem ale nie za bardzo gdzie mam sie poskarzyc. Otoz chodzi mi konkretnie o IPTV z neostrada. Nie rozumiem mianowicie jednej rzeczy, dlaczego oferta programowa jest tak OGRANICZONA? Chcecie przeciez konkurowac z sieciami kablowymi ktore oferuja kanaly wielu "platform". Dlaczego ja nie moge miec telewizji od tepsy i miec Polsat Sport albo N Sport? Moze bede musial za to zaplacic 50 zlotych ale moze powinienem miec wybor? Wlaczcie te kanaly do swojej oferty i pobierajcie za nie taka cene zebyscie zarobili a ja bede mial wybor. A tak caly czas sie zastanawiam czy nie dokupic sobie np Polsatu Cyfrowego albo N, a jak juz dokupie to moze zobacze ze wlasciwie to oferta TP nie ma nic lub prawie nic co maja tamci wiec po prostu zrezygnuje? Zlozylem oficjalne pismo w tej sprawie w punkcie obslugi klienta z miesiac temu i do tej pory nie dostalem zadnej odpowiedzi.
Ale ja jestem uparty i wole meczyc WAS zebyscie mi dali co chce niz isc do konkurencji poniewaz JESTEM WDZIECZNY TP za to ze jako jedyni wyraziliscie chec podlaczenia mi internetu po kablu.
abonent, 13 Sierpnia 2009 12:57
cytujodpowiedz
sylwek2k (81.186..**) .
No, wreszcie sytuacja bedzie klarowna dla obu stron /tp i alternatywnych/, choc mam nadzieje, ze w zwiazku z porozumieniem, rowniez podejscie TP do tych ostatnich sie choc odrobine zmieni :D /bo chyba jednak lepiej zarabiac troche mniej na kliencie, niz nie zarabiac na nim NIC :P /. Skoncza sie tez pewnie ukryte znizki na np Neo /bo jak inaczej nazwac prezenty, ktore dostaje klient, niz jako ukryta znizke/ i dzieki temu zyskamy wszyscy naprawde nizszymi cenami :)
sylwek2k, 13 Sierpnia 2009 13:21
cytujodpowiedz
mclusky (84.40..**) .
To ja teraz z innej beczki (lekki off-top) - pochwalę TP. ;) Powoli jako obserwator mediów wszelakich zaczynam mieć po dziurki w nosie narzekania na TP. Oprę się na moim prywatnym doświadczeniu. W domu mam neostradę z TP, zaś pracy net z Dialogu. I wyobraźcie sobie, że awarie internetu z Dialogu są częstsze i dłużej trwa jej usuwanie (raz przez 3 dni neta nie było). Jak trafi na awarię w TPsie, zazwyczaj tego samego dnia (albo w nocy) jest ona usuwana. Jedynie się przyczepię do braku sterowników pod Vistę/Seven do (chyba) flagowego modemu Sagema, oferowanego w ramach neo. ;) Co do telefonii, to Orange stawia na tanie dzwonienie wewnątrz sieci, niż do pozostałych. Ja osobiście mam znajomych w różnych sieciach, niemal po równo, dlatego zmieniłem pre-paida na Fresha. Były z tym problemy, na szczęście Pan Wojtek mi z tym pomógł. Ilu rzeczników konkurencji podjęłoby się pomocy klientowi uciekającemu do innej sieci, hę? Moim zdaniem to świadczy o klasie. Pewnie bym został w Orange Go, gdyby nie przeciągająca się w nieskończoność prezentacja nowej oferty. :P Na koniec dodam, że nie rozumiem dlaczego w perspektywie czasu marka Orange ma zastąpić markę TP. Telekomunikacja Polska ma o wiele bardziej wyrobioną markę niż francuskie Orange. To będzie nieporozumienie, jak likwidacja marki CPN (do dziś, zwłaszcza w małych miejscowościach mówi się, że się jedzie zatankować do CPN-u, a nie na stację paliw). Nie pozwólcie zmarnować nasze TP. Dawne skojarzenia (m.in. ze starymi, kultowymi BOKami Telekomunikacji) w większości odeszły w zapomnienie. I to tyle, jak mi się coś przypomni, to napiszę. ;) Pozdrawiam!
mclusky, 13 Sierpnia 2009 15:09
cytujodpowiedz
Wojtek Jabczyński (212.160..**) .
Jacenty większa konkurencja zawsze sprzyja podnoszeniu jakości usług i obniżce cen. Jeśli będą inwestycje, z których skorzystają wszyscy operatorzy i pojawią się nowe usługi to klienci na pewno będą zadowoleni. Oczywiście nikt nie zaoferuje 50 Mb/s za przysłowiowe grosze. Kaczor ma racje telekomunikacja to biznes, jak każdy inny i trzeba na nim zarabiać. Wpakowanie miliardów ma duży sens jeśli myślimy o przyszłości naszego rynku i doścignięciu podanej w Twoim komentarzu UK. Paweł, Przykro, Hans1054 na kwestie profitowe odpowiedziałem we wpisie "Nie ma sezonu ... " Starajcie się proszę, aby komentować pod danym wpisem. Pozdrawiam
Wojtek Jabczyński, 13 Sierpnia 2009 17:09
cytujodpowiedz
tomekjot (77.112..**) .
Mam pytanie, dlaczego w TP jest mozliwa obniżka na komórkowe do 32 a w abonamentach i mix orange stawka podstawowa to dalej 57 groszy.
Czyzby koszt utrzymania klienta w orange był wyższy niz w w TP?
tomekjot, 17 Sierpnia 2009 09:26
cytujodpowiedz